Witajcie:)
Mam zamiar zrobić coś dla siebie. Wybiorę się na kurs dziergania na drutach.
Z przyjemnością zgłębię temat i za jakiś czas spróbuję zrobić Ninie na przykład kocyk.
O ile oczywiście okażę się być pojętną uczennicą, bo z tym może być różnie. W końcu nie do wszystkiego mamy talent, ale spróbować warto.
Nauka będzie trwać w sumie dziesięć godzin, cztery środy z rzędu, a wszystko ma się odbywać w miłej, babskiej atmosferze, więc czemu nie?
Więcej informacji tutaj
Pozdrawiam:)
Agnieszka
